Folia na obudowie akrylowej – co to takiego i czemu służy?

Czas czytania: 2 min.

Folia na obudowie do sprzętu elektronicznego? A co to takiego? Komu to potrzebne? Większość czytających może zadziwić taki temat artykułu, przecież wiele produktów po wyprodukowaniu jest w jakiś sposób zabezpieczana przed uszkodzeniami. Jest to sprawa oczywista. Jednak, nie wiedzieć czemu, pytania klientów po zakupie co do “brzydkiej” obudowy, która miała być przezroczysta, są dość powszechne.

O co więc chodzi?

Rozkładamy obudowę na części pierwsze

Duża liczba obudów w ofercie naszego sklepu, szczególnie tych do złożenia samemu, jest powlekana przez producentów specjalną ochronną folią. Dzięki niej użytkownicy mogą cieszyć się produktem bez rys i innych wizualnych mankamentów.

Obudowy, np. do Arduino czy Raspberry najczęściej wymagają samodzielnego montażu. W zestawie otrzymujemy potrzebne do jej złożenia elementy, najczęściej akrylowe ścianki, podstawę, pokrywę górną, śrubki, nóżki antypoślizgowe, dystanse (skład oczywiście może się różnić w zależności od produktu, który wybierzemy).

Jedna, mała obudowa potrafi składać się z wielu części.

Dlaczego obudowa na pierwszy rzut oka wygląda inaczej niż na zdjęciu?

Dużo osób dziwi się jednak, gdy na tych właśnie akrylowych, często przezroczystych elementach widać coś, czego w założeniu być nie powinno. Elementy wówczas mogą wydawać się mleczne, nieprzezroczyste, niekiedy pokryte napisami czy nawet nieestetycznymi przebarwieniami. Chcielibyśmy wszystkich tu obecnych uspokoić – jest to zjawisko zupełnie naturalne, a nawet wskazane. Można śmiało stwierdzić, że bardziej powinniśmy martwić się gdy widzimy gołą obudowę niż tym, że na pierwszy rzut oka nie wygląda tak, jak na zdjęciu w sklepie.

Nie taka folia straszna... jak zostanie zdjęta.

Elementy obudowy pokrywa jedynie folia ochronna, którą w łatwy sposób można odkleić. Z własnego doświadczenia możemy podpowiedzieć, że najwygodniej zrobić to jeszcze przed złożeniem (zdejmowanie jej po całkowitym złożeniu może być dość kłopotliwe, to niestety również wnioskujemy na bazie własnych doświadczeń 🙂 ). 

Teraz możemy cieszyć się naszą obudową w pełnej okazałości (chyba, że bardziej podoba nam się wersja z folią, zdjęcie jej oczywiście nie jest wymagane).

Jak może wyglądać folia ochronna?

Tak jak było już wspomniane, pokrycie obudów może różnić się kolorem, a nawet materiałem. Najczęściej możemy spotkać zwykłą, w mniejszym lub większym stopniu przymatowioną/mleczną folię, często “ozdobioną” specyficznymi oznaczeniami czy napisami. Innym przykładem może być obudowa z folią kolorową. Kolejnym typem jest zabezpieczenie papierowe przytwierdzone do obudowy warstwą klejącą, dające wrażenie tektury.

Folie na obudowach - do wyboru, do koloru.

Warto wspomnieć również o tym, że raz zdjęta folia nie nadaje się już do ponownego okrycia naszej obudowy. Jest to ochrona przeznaczona typowo do osłonienia wrażliwych na zarysowanie części od momentu jej wytworzenia do chwili, gdy będzie pełnić funkcję zabezpieczającą dla innego produktu. Można powiedzieć, że “jest chroniona, aby móc chronić”.

Podsumowując, jeśli chcemy cieszyć się czystą i nieskazitelną obudową po zakupie, nie może nas dziwić widok zabezpieczenia pokrywającego nasz produkt. Jest to zupełnie normalne i mamy nadzieję, że udało się rozwiać wszystkie wątpliwości dotyczące tego z jednej strony prostego, ale z drugiej pomijanego i wzbudzającego wiele pytań i wątpliwości tematu.

Jak oceniasz ten wpis blogowy?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena: 4.7 / 5. Liczba głosów: 21

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten wpis.

Podziel się:

Picture of Agata Kosmala

Agata Kosmala

Botlandowa fotografka i autorka tekstów na bloga. Jak opisali ją koledzy z pracy: kolorowa - ale nie jaskrawa, spokojna - ale nie nudna, niezbyt wygadana - lecz zawsze z ripostą w zanadrzu. Magister medycyny roślin z artystyczną duszą. Miłośniczka cięższego brzmienia, gier komputerowych, botaniki, psychologii i tematyki fantasy.

Zobacz więcej:

Patrycja Genczelewska

Uporządkuj swoje stanowisko do druku 3D z BIQU Panda!

Masz dość chaosu wokół swojej drukarki Bambu Lab? Porozrzucane moduły AMS, brak miejsca na narzędzia i wieczny bałagan na biurku potrafią odebrać całą frajdę z drukowania. Na szczęście seria akcesoriów BIQU Panda pozwoli Ci opanować ten bałagan!

Patrycja Genczelewska

Nowości #91

Maj przynosi kolejną porcję nowości i znowu mamy dla Was spory przekrój – coś dla elektroników, coś dla miłośników druku 3D i coś dla tych, którzy lubią eksperymentować z nowymi technologiami. Sprawdź, co tym razem trafiło do Botland!

Patrycja Genczelewska

Nowości #91

Maj przynosi kolejną porcję nowości i znowu mamy dla Was spory przekrój – coś dla elektroników, coś dla miłośników druku 3D i coś dla tych, którzy lubią eksperymentować z nowymi technologiami. Sprawdź, co tym razem trafiło do Botland!

Sandra Marcinkowska

Na jakiej wysokości zamontować czujnik czadu?

Detektory tlenku węgla są niezbędne dla bezpieczeństwa domowego, chroniąc przed zatruciem tym bezwonnym i bezbarwnym gazem. Czy wiesz na jakiej wysokości powinieneś zamontować czujnik czadu w różnych pomieszczeniach?

Masz pytanie techniczne?
Zapytaj na zaprzyjaźnionym forum o elektronice.